O tym, jak technologie zmieniają kształcenie i co uczelnia oferuje kandydatom na studia, rozmawiamy z rektorem Uniwersytetu Civitas, dr. hab. STANISŁAWEM MOCKIEM, prof. UC., który podkreśla, że studiowanie w erze AI wymaga redefinicji roli edukacji.
Perspektywy: Panie Rektorze, sztuczna inteligencja generuje teksty, analizuje dane i pisze kod. Czy studia wyższe nadal dają przewagę na rynku pracy?
Prof. Stanisław Mocek: Dają, o ile nie polegają na mechanicznym zapamiętywaniu faktów, lecz na rozwoju krytycznego myślenia. Algorytmy świetnie przetwarzają informacje, ale nie mają empatii ani zrozumienia kontekstu społecznego. Najnowszy raport World Economic Forum
z kwietnia 2026 roku, „Growth in the New Economy: Towards a Blueprint”, wyraźnie podkreśla, że fundamentem nowej gospodarki jest kapitał ludzki łączący zaawansowaną technologię z unikalnie ludzkimi kompetencjami. Przewagę na rynku zyskają ci, którzy potrafią algorytmami zarządzać, a nie tylko je obsługiwać.
Z kolei z danych Eurostatu wynika, że blisko 64% młodych ludzi w UE już korzysta z AI. Na Uniwersytecie Civitas nie odcinamy się od tych zmian. Uczymy traktować technologię jako zaawansowanego asystenta. Kluczem, który przekazujemy studentom, jest umiejętność weryfikacji i krytycznej oceny wyników generowanych przez maszyny. To nasza strategiczna przewaga.
Perspektywy: W jaki sposób ta filozofia przekłada się na konkretną ofertę studiów?
Prof. Stanisław Mocek: Projektujemy kierunki z myślą o przyszłości, łącząc nauki społeczne z technicznymi. Na socjologii oferujemy specjalności gamifikacja i projektowanie narracji oraz badania społeczne i analityka danych w erze cyfrowej.
Na zarządzaniu studenci mogą wybrać ścieżkę analityka danych, big data i kodowanie, a na bezpieczeństwie – cyberbezpieczeństwo. Nowością jest kierunek AI w biznesie ze specjalnościami: AI w finansach, marketingu oraz zarządzaniu.
Co ważne teoria zawsze idzie u nas w parze z praktyką, a programy oferujemy po polsku i angielsku, co otwiera drzwi do międzynarodowej kariery.
Perspektywy: Co wyróżnia Uniwersytet Civitas na akademickiej mapie Warszawy?
Prof. Stanisław Mocek: Po pierwsze, lokalizacja – od 2003 roku naszą siedzibą jest Pałac Kultury i Nauki, więc studenci uczą się w ścisłym centrum Warszawy. Mamy taki swoisty urban kampus – wszędzie jest blisko. Po drugie, ludzie. Naszą kadrę tworzą wybitni naukowcy oraz uznani praktycy: menedżerowie, dyplomaci i dziennikarze. Stawiamy na interdyscyplinarność - można studiować stosunki międzynarodowe, ale mieć zajęcia związane z mediami, aby doskonalić też takie kompetencje. Zajęcia prowadzimy w małych grupach, co pozwala nam skupić się na potrzebach każdego studenta. I to na każdym etapie. Zanim ruszy pierwszy rok, nowym osobom pomaga Welcome Point, a później – Akademickie Biuro Karier, wspiera w poszukiwaniu praktyk, stażu czy pierwszych ofert pracy. Oczywiście studia to także czas na pasje, które można rozwijać w kołach naukowych i organizacjach studenckich.
Z opinii naszych absolwentów wiem, że Uniwersytet Civitas to miejsce, gdzie nauka staje się inspirującym doświadczeniem, a twarde dane z ogólnopolskiego rankingu ELA co roku dowodzą, że nasi absolwenci z sukcesem wchodzą na rynek pracy.




