E-bookPobierz e-book z metodologią rankingu
Partner Główny
Rankingu Szkół Wyższych 2026
Erste
Wróć

JAKOŚĆ w centrum uwagi

W tegorocznej edycji Rankingu Szkół Wyższych Perspektywy pojawił się po raz drugi Ranking Uczelni Zawodowych, który powstał z połączenia wcześniej publikowanych Rankingu Niepublicznych Uczelni Magisterskich oraz Rankingu Publicznych Akademii Nauk Stosowanych (wcześniej PWSZ) – vide grafika na dole strony. Kapituła Rankingu podtrzymała decyzję z ubiegłego roku, uznając, że po 36 latach istnienia uczelni niepublicznych w Polsce i po 28 latach od utworzenia Państwowych Wyższych Szkół Zawodowych (PWSZ) czas najwyższy, aby oceniać uczelnie nie w zależności od ich statusu własnościowego, tylko ze względu na jakość!

Kapituła uznaje, że publikowanie skomasowanego Rankingu Uczelni Zawodowych, ułatwi maturzystom wybór optymalnej dla nich ścieżki kształcenia na poziomie wyższym. Bo właśnie maturzyści – i generalnie kandydaci na studia – są głównym adresatem Rankingu Perspektyw i głównym jego odbiorcą. 

Co zmieniliśmy

W wyniku analizy uwag nadesłanych przez odbiorców dokonaliśmy korekty metodologii Rankingu Uczelni Zawodowych z myślą o lepszym odzwierciedleniu specyfiki tej grupy uczelni. Uznając, że o jakości uczelni decydują 

w głównym stopniu studia dzienne dodaliśmy nowy wskaźnik „Studenci stacjonarni” (o wadze 5 procent), który premiuje uczelnie prowadzące ten typ studiów. Silniej premiujemy również nasycenie kadry osobami o najwyższych kwalifikacjach (wagę tego wskaźnika zwiększyliśmy o 5 proc.).

Odpowiednio (po 5 proc.) zmniejszyliśmy natomiast wagę wskaźnika odzwierciedlającego obecność w sieci (Webometrics) oraz wskaźnika dot. różnorodności oferty dydaktycznej. Nie chodzi bowiem o to, aby uczelnie mnożyły liczbę kierunków studiów, tylko prowadziły je dobrze – zgodnie z formułą: mniej ale lepiej.

W wyniku powyższych zmian aż 75 procent wagi rankingu należy do dwóch kryteriów: pozycji absolwentów na rynku pracy (40) i jakości dydaktycznej uczelni.

Zmieniający się krajobraz

Pierwszy Ranking Szkół Wyższych został opublikowany przez Perspektywy w roku 2000 – kiedy wpływ wyżu demograficznego na szkolnictwo wyższe osiągał swoje maksimum – i składał się z czterech rankingów: uczelni akademickich, uczelni niepublicznych, uczelni artystycznych oraz kierunków studiów (odpowiednio pogrupowanych). 

Co kilka lat paleta rankingów nieco się zmieniała, gdyż wymuszały to zarówno względy demograficzne, jak i decyzje państwa o wprowadzeniu do systemu szkolnictwa wyższego grupy uczelni publicznych o charakterze zawodowym – aby lepiej zaspokajać potrzeby lokalnych rynków pracy.

Stąd na przykład pojawienie się (w 2003) rankingu niepublicznych uczelni licencjackich, a następnie rezygnacja z niego w 2013. Wcześniej jeszcze (bo w 2005) zaczęliśmy publikować Ranking PWSZ-ów, które to jednostki (tworzone w oparciu o ustawę z 1997 roku) podlegały potem kilkakrotnie korektom prawno-nazewniczym i funkcjonują obecnie głównie jako „akademie nauk stosowanych”. Tytuł ten mogą też przyjmować uczelnie niepubliczne, co dla osób spoza systemu szkolnictwa wyższego jest często mylące…

Jak widać, zmiany w palecie naszych rankingów są zjawiskiem powtarzalnym i zawsze są odpowiedzią Perspektyw na wcześniejsze zmiany w głównych grupach polskich uczelni – jedne z nich ulegają swoistej dyspersji (jak „znikające” niepubliczne uczelnie licencjackie), inne zaś w wyniku procesów rozwojowych (typu „academic drift” w przypadku PWSZ-ów) tracą jednorodność. 

Wprowadzone w tym roku zmiany w Rankingu mają uczytelnić maturzystom wiedzę o ofercie i strukturze polskiego szkolnictwa wyższego. Liczyć powinna się marka uczelni i siła jej loga, a nie status własnościowy. Gdyby jednak był on dla kogoś ważny, wprowadziliśmy w tabelach rankingowych dodatkową kolumnę P/N przy nazwach uczelni. Pozwoli to bez trudu zidentyfikować uczelnię jako Publiczną lub Niepubliczną.

Wyniki II edycji

Analizując tabelę rankingową drugiej edycji Rankingu Uczelni Zawodowych widać wyraźnie, że to nie status własnościowy uczelni decyduje o jej jakości – na pierwszym miejscu jest uczelnia publiczna, a dalej mamy przekładaniec… Łącznie w top-10 mamy po pięć uczelni obu typów.

Oczywiście, każda zmiana ma zawsze zarówno zwolenników, jak i krytyków. Chętnie wysłuchamy uwag od jednych i drugich, aby udoskonalić kolejną edycję RUZ w roku 2027. Przyjemnej lektury!

Waldemar Siwiński